poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Wiosennie z witrynką w tle

Zapomniałam już jak ładnie prezentuje się w kuchni nasz różowiutki obrus. Teściowa podarowała mi przepiękne goździki, które genialnie się z nim komponują. Całość stworzyła cudowny klimat. Ucieszyłam się szczególnie, bo szukałam odpowiednich goździków, ale albo były jakieś zmarnowane, albo miały nieodpowiedni kolor. Te są idealne!



Nie było jakoś dotychczas okazji (i światła, żeby przygotować zdjęcia), żeby pokazać nasz nowy kuchenny mebelek. W mojej wymarzonej kuchni jakiś czas temu zagościła moja wymarzona witrynka. I jak wyszło?



piątek, 18 kwietnia 2014

Porządki w naszym ogródku

Przygotowałam kilka zdjęć z naszych wczorajszych porządków. Tak jak pisałam, w tym roku będą u nas królowały żółcie i fiolety. Do zagospodarowania pozostał jeszcze biały koszyczek. Nie wiem tylko co na to Lusia, bo na razie urzęduje w nim w pełnym słonku, co prezentowała we wczorajszej sesji zdjęciowej.


Dla koteczki, podobnie jak w zeszłym roku, urządziłam niewielki trawnik ze źdźbłami owsa. Bardzo ładnie się sprawdził, a i świeża trawka prezentuje się całkiem elegancko w wiklinowej donicy.
 
 
Pewnie dlatego, że we wszystkich ogródkach królowały kiedyś aksamitki, jakoś nie bardzo mogłam się do nich przekonać. W tym roku wyposażyliśmy się w piękne, żółte kwiaty. Te wielokolorowe nadal jakoś nie są moimi faworytami, ale może to kwestia czasu :)
 
 
Na naszym balkonie nie mogło także zabraknąć obowiązkowej lawendy. Tegoroczną zdobią kwiatuszki ze skrzydełkami. Cudna jest!
 

Wymieniłam także bluszcze oraz trzmieliny. Niestety ani jedne, ani drugie nie przetrwały zimy. Nie wiem, co tym razem narozrabiałam (pewnie znowu przelałam), ale osłabły jakoś w tym czasie, kiedy zrobiło się już nieco cieplej.
 
 

W ramach "dofioletowiania" ogródka dokupiliśmy dzisiaj jeszcze surfinie w genialnym kolorze. Do tego mamy wspomnianą wyżej lawendę oraz - nowość u nas - celozję.



Ach, no i zapomniałabym o donicy z pergolą. W poprzednim sezonie clematisy jakoś nie nawojowały. Bardzo szybko zamęczyło je, panujące na naszym balkonie, pełne słońce. Nie wiem, jak będzie w tym roku, ale - póki co - pięknie odbiły po zimniejszym czasie. Skrzynkę również przyozdobiłam żółciutkimi aksamitkami.
 
 
Życzę Wam pięknego, słonecznego, Świątecznego czasu! Wesołych Świąt!

czwartek, 17 kwietnia 2014

Wszędzie wiosna

Korzystając z wolnego dnia zainicjowałyśmy dzisiaj z Lusią balkonowe porządki. Od rana dzielnie mi pomagała, przesadzała, podlewała, zamiatała. W tym roku idziemy w żółcie i fiolety. Efektów jeszcze nie zaprezentuję, bo pozostało jeszcze ostateczne uprzątnięcie naszego ogródka, ale mogę pokazać delektującą się słonkiem koteczkę. Zapraszam zatem na Lucy Session! Słonecznego łikendu i pięknych Świąt!








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
speedbloggertemplate.co.cc. Powered by Blogger.com