sobota, 21 września 2013

Witrynka

Po długich poszukiwaniach, w naszym domu zagościła nareszcie moja wymarzona witrynka!


Od początku chciałam, żeby zawisła w pokoju, nad łóżkiem. Poszukiwania przeprowadzaliśmy kilkukrotnie na warszawskim Kole, ale półka zawsze była za jasna, za ciemna, za mała, a kiedy już wpadło nam w oko coś odpowiedniego... nie miało kluczyka. Pan co prawda oświadczył, że "ooo, to taki uniwersalny zameczek to się coś bez problemu dobierze". Udał się do auta i przyniósł pęk kilkudziesięciu, przeróżnych kluczy (z których każdy na pewno pasuje) i do tego uniwersalnego zameczka nie pasował ku jego zadziwieniu żaden uniwersalny kluczyk. Próbował nas jeszcze odesłać do jakiegoś Szpecjalisty na środku targowiska, który to dorobi nam idealny klucz, ale się nie skusiliśmy.


Przez cały ten czas zaglądałam także niezmordowanie na Allegro. Mając jednocześnie świadomość, że kupowanie mebli tą drogą może niekoniecznie jest najmądrzejsze (no nie mam niezmiennie przekonania, bo niby można dochodzić swoich praw, zwracać towary, itd., ale z doświadczenia wiem, że takie "zabawy" przez internet nie są niestety wcale takie proste).


Wreszcie, jakieś 2-3 tygodnie temu wpadła mi w oko witrynka. Ach, zapomniałam nadmienić, że w między czasie Małżonek wyznał mi, że jakoś nie widzi tej witryny w pokoju (dobrze, że nie było już po wszystkim) i właściwie szukaliśmy białej witrynki do kuchni. Znalazłam brązową, ale uznaliśmy, że będzie pasowała do blatu, a wypełniona jasną porcelaną czy ceramiką nie obciąży kolorystycznie ściany.

Jednak, po przymiarce w kuchni, jakoś oboje nie mieliśmy przekonania. Poprosiłam Pawła o wycieczkę z meblem jednak do pokoju, tak z ciekawości, żeby zobaczyć, jak by to było...


Witryna wisi od kilku dni dokładnie w wymyślonym przeze mnie początkowo miejscu, ku radości - również - Męża! Pełen sukces! Nareszcie mogę schować bibeloty w bezpiecznym miejscu, ukryte przed kotkiem, który zagląda (póki co i oby tak zostało) jedynie przez okienko.

3 komentarze:

Barakuda pisze...

Fajna:-) My za jakiś czas będziemy sie rozglądać za biała do kuchni!

Agnieszka pisze...

My kuchni pewnie też jeszcze nie odpuścimy i będziemy kombinować dalej! No dobrze, ja będę kombinować, a Mąż dzielnie kibicować :)

decomarta pisze...

Przepiękna!!!!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
speedbloggertemplate.co.cc. Powered by Blogger.com