piątek, 17 lutego 2012

Walentynkowo

Nie celebrujemy jakoś specjalnie Walentynek. Dzień to jednak jak najbardziej pozytywny i pozytywnymi emocjami owiany, więc czemuż by nie? Zawsze obdarowujemy się jakimiś drobiazgami. Dostałam w tym roku cudny dwupłytowy zestaw Elli Fitzgerald.... Mmm... Ciepła kawa, sprzątanie powolne i Ella mi śpiewa.

A wszystko zaczęło się od fantastycznego dokumentu Pani Katarzyny Kolendy-Zaleskiej o Wisławie Szymborskiej. Pani Wisława czyta w nim swój przepiękny wiersz o Elli właśnie. Zakochałam się w nim, a teraz absolutnie i bez reszty zatonęłam w swingujących rytmach.

No i odkryłam, że i Ella zaśpiewała My Funny Vanetine - jak znalazł na Walentynki. Utwór ten poznałam w wykonaniu Kasi Nosowskiej, a po nitce do kłębka poznałam fenomenalną Nico. Polecam.

Brak komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
speedbloggertemplate.co.cc. Powered by Blogger.com