piątek, 17 lutego 2012

Michalina

Weszłam sobie, jak to mam w zwyczaju, na Pudelka i owo wejście zmotywowało mnie do drugiego, co z kolei raczej mi się nie zdarza, wpisu jednego dnia. W jednym z ostatnich artykułów poruszono temat modelki, która brała udział w ostatniej edycji Tap Madl, Michaliny Manios. Bardzo Jej kibicuję, nie dlatego, że jest hermafrodytą, zjawiskiem, dziwolągiem, że ma coś udowadniać, coś przełamać, czegoś nauczyć nasze skostniałe społeczeństwo, tylko dlatego, że naprawdę fajnie wygląda! A to, co zobaczyłam w komentarzach... Bez komentarza.


Jeśli chodzi o samo zjawisko hermafrodytyzmu, to uważam, że nie mnie i nie nam oceniać. Podobny zresztą jest mój stosunek do homoseksualizmu. Nie wiem, dlaczego tak jest, nie wiem - chociaż troszkę się dowiaduję - co ma taka osoba w serduchu i w głowie, ale myślę sobie, że skoro takie osoby przychodzą na świat, skoro tak czują, to widać tak ma być i szczególnie osoby wierzące powinny to akceptować, bo to Bóg powołuje do życia każdą taką inność, więc wszelkie krzywdzące komentarze na tle religijnym, są dla mnie - delikatnie rzecz biorąc - niezrozumiałe.

Kończąc z tym wzniosłym tonem, trzymam kciuki za Michalinę i jej modelingowe poczynania i drepczę do kiosku po nowe Wysokie Extra.

Brak komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
speedbloggertemplate.co.cc. Powered by Blogger.com