sobota, 5 listopada 2011

Bielutka jak Nivea

A oto odkrycie dzisiejszego wieczoru. Nowa płyta Katarzyny Groniec. Jak Wam się podoba? Zdania są podzielone, ale...


...kto jeszcze tak potrafi?


I cóż - ja się zakochałam.

3 komentarze:

russianblue pisze...

No, ta "Niepewność" jest... nietuzinkowa i świetna! zatkało mnie, absolutnie.

Agnieszka pisze...

Nie śledzę na bieżąco twórczości Pani Kasi, ale byłam na dwóch koncertach (dawno temu i w zeszłym roku) i jestem zachwycona nowym utworem, ale najwyraźniej niekoniecznie są zachwyceni Jej wierni Fani, więc pewnie oddaliła się od swoich wcześniejszych dokonań. Nie lubię stagnacji i zawsze czekam na zmiany, rozwój, poszukiwania. Dla mnie - super! To cały czas ta sama Katarzyna z ciepłym głosem, genialnymi tekstami. Niepowtarzalna Osobowość. Szykuję miejsce na półce na kolejną dobrą płytę :)

russianblue pisze...

A dla mnie w ogóle to jest nowość :) Ale też nie lubię stagnacji, więc fajnie, że mogłam trafić na coś takiego :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
speedbloggertemplate.co.cc. Powered by Blogger.com